Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 125 526 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


Do 'kasi'

sobota, 12 lipca 2008 22:13
Hmm za pierwszym razem najbardziej boli, później już mniej, ale to też jest indywidualna sprawa każdej dziewczyny. Ale gwarantuję, że każdy kolejny raz będzie przyjemniejszy. Pozdrawiam;*
Podziel się
oceń
14
3

komentarze (28) | dodaj komentarz

.

niedziela, 02 września 2007 17:07

...The End...


Podziel się
oceń
3
3

komentarze (27) | dodaj komentarz

...

środa, 29 sierpnia 2007 13:51

Nie piszecie komentów to widocznie Wam się nie podoba... Trudno...


Podziel się
oceń
3
5

komentarze (15) | dodaj komentarz

Słodko :) (OPOWIADANIE)

sobota, 25 sierpnia 2007 12:24

Teściom przypadała właśnie rocznica ślubu i postanowili wybrać sie za miasto na kilka dni. Chata wolna, więc całymi dniami przesiadywałam u Maćka. Pewnego razu zachciało nam się lodów z bitą śmietaną. Skoczyliśmy do sklepu, kupiliśmy lody, herbatniki i bitą śmietanę w sprayu. Przygotowywaliśmy właśnie deser kiedy naszła mnie ochota, żeby troszkę ubrudzić mojego Miśka:) Wzięłam tubkę śmietany i prysnęłam na jego nos. Uśmiechnął się i powiedział, że tego ma nie być wskazując na nos. Z uśmiechem zbliżyłam się i namiętnie całowałam i lizałam brudne miejsce. 'tak to ja rozumiem' usłyszałam w odpowiedzi. Wróciliśmy to przyrządzania lodów. Nagle on złapał za tubkę i czułam śmietanę między piersiami (miałam bluzkę z dużym dekoltem) a zza chwilę juz nie tylko biały krem ale też usta Maćka wylizujące moje cycuszki. Wiedziałam, że na tym się nie skończy. Kiedy Misiek już mnie wylizał, zaczął potrząsać tubkę mając w zamiarze powtórne oblanie mnie śmietaną. Goniliśmy sie chwilę po domu. Maciek jest niestety szybszy i po chwili leżałam już pod nim na podłodze. 'Dobrze, będę twoją niewolnicą' powiedziałam. Widziałam ten błysk w oku. Maciek powoli zdjął mi bluzkę. Po nagim brzuchy wodził tubką ze śmietaną a potem wszystko zlizywał. Ja mierzwiłam jego włosy i było nam dobrze. Wtem zdjął mój różowy stanik i bita śmietana znalazła się na moich sutkach. Wyssał wszystko z dokładnością. Poczułam jak twardnieją. Zrobiły się sterczące. Podniecenie brało góre. Zaczął schodzić coraz niżej i zabrał się za paseczki stringów. Pomogłam mu ściągnąć majteczki i rozłożyłam nogi nie protestując. W końcu jestem jego niewolnicą;-)! Rozszerzył mi wargi i poczułam ciarki ogarniające moje nagie ciało. Pociągnął po nich dwa razy językiem po czym przytrzymując je sobie palcami psiknął do środka cipki bitą śmietaną. Mmmm co za rozkosz. Wiedziałam co teraz zrobi. I tak się stało! Zabrał się do jedzenia. Zlizywał coraz intensywniej i coraz mocniej. Coraz głębiej czyłam język. Było cudownie! Drażnił łechtaczkę i ścianki cipeczki swoim miękkim języczkiem. Muszelka zaczęła mi pulsować i stękałam z podniecenia! Wiłam się jak wąż i głaskałam go po głowie. Już dawno wylizał cała bitą śmietanę a wciąż wiercił językiem różową cipkę. Całował po nabrzmiałym, rozszerzonych wargach i ssał je. Niesamowite uczucie... Odunęłam jego głowę, bo poczułam, że zaraz wybuchnę! I stało się! Muszelka zrobiła się niesamowicie mokra i wypłynęły z niej soczki. Szparka była już niesamowicie rozszerzona, aż się prosiła, żeby w nią wejść. Maciek chwycił tubkę i włożył mi w cipkę. Ból i podniecenie przeplatały sie ze sobą. Krzyczałam jak opętana i wiłam sie strasznie. Misiek widząc jaka rozkosz mi daje, zaczął szybkimi ruchami wkładać i wyjmować pojemnik ze śmietaną. Czułam raz bardzo głęboko a raz płytko coś co dawało mi tyle przyjemności. Sama się teraz dziwie, że moja cipka pomieściła taką tubkę ale to było cudowne przeżycie. Mmmm na samą myśl sie podniecam. Doszłam drugi raz. zauważyłam, że Maciek też jest nieźle podniecony, bo jego kutas stal, było widać przez dresowe spodnie. Zdjęłam mu je, zdjęłam bokserki. Całując go namiętnie położyłam na podłodze i usiadłam na jego kutasie. Skakałam jak na koniku. Teraz Maciek się wił i jęczał. Nasze krzyki tworzyły piękną muzykę. W końcu on też doszedł i sperma skapywała z mojej cipki wprost na podłogę. Wylizałam resztę spermy z jego niemal fioletowej pały i powiedziałam: 'może starczy na dzisia?' Wróciliśmy ubrani do kuchni ale lody nie nadawały się już do jedzenia:)

Mam nadzieję, że wam się podobało:) jeżeli tak to czekam tym razem na 15 komentów! piszcie co o tym myślicie!!! Pozdrawiam!!!


Podziel się
oceń
24
4

komentarze (79) | dodaj komentarz

...

wtorek, 21 sierpnia 2007 16:40

Dziękuję za wszystkie komentarze, Wasze opinie są dla mnie najważniejsze:-) Wkrótce nowe story:-) Czekajcie cierpliwie :* :* :*


Podziel się
oceń
6
3

komentarze (6) | dodaj komentarz

Pobudka (OPOWIADANIE)

sobota, 18 sierpnia 2007 11:43

Ehh... Pech chciał,że popołudniu dostałam okres:/ na szczęście nie wychodziliśmy nigdzie, tylko położyliśmy się spać (Maciek musiał wypocząć przed podróżą, ponieważ prowadził). Pomyślałam, że mi też nie zaszkodzi odrobina snu. Położyliśmy się i w niedługim czasie zasnęłam, Maciek pewnie też... Obudziłam się o 22:03. Pora wstawać, muszę obudzić Maćka. Ale postanowiłam, że nie zrobię tego w normalny sposób]:->. Spał w samych bokserkach i nie był nawet przykryty więc nie miałam trudności. Odchyliłam delikatnie jego bokserki i sam widok skurczonego penska wprawił mnie w dobry nastój:) Podnosząc go ręką zaczęłam delikatnie lizać czubek. Kochanie się lekko poruszyło ale się nie obudził. Wsadziłam sobie całego kutasa do buzi. Nie był narazie zbyt duży. wyjmowałam i wsadzałam energicznymi ruchami. Nagle Maciek obudził sie nieśmiało na mnie patrząc. Ahh Kochanie ty wiesz jak mnie zaspokoic- powiedział. teraz już pomagałam sobie ręką. Ssałam jak cukiereczka czubek a u nasady masowałam i ciągnęłam dłonią. Pieściłam jądra, ściskałam i gniotłam. Zaraz dojde- słyszałam. Tak, to było to! Więc jeszcze mocniej ssałam. Obejmowałam całymi wargami i przesuwałam je od góry do dołu po sterczący, twardym i fioletowym kutasie. teraz już tylko lizałam czubek, drażniąc dziurke. Zaraz wybuchne- krzyczał Maciek przeplatając to jękami podniecenia. Włożyłam sobie jego kutasa niemal do gardła i wtedy poczułam sperme. Mnóstwo spermy, która kapała mi po brodzie i wypełniałam całe usta. Połknęłam to co mogłam a reszte wytarłam. Bawiłam się jeszcze przez chwilę sterczącą pałą. Nagle maciek spojrzał na zegarek i zerwał sie z łózka. Powinniśmy już jechać- powiedział zdenerwowany. Haha śmieszny widok! Maciek stoi na środku pokoju z bokserkami u kostek i sterczącym do granic możliwości kutasem ubrudzonym spermą z przejęciem na twarzy. Wstałam. Spokojnie- rzekłam do Maciusia i na 'dowidzenia' pocalowałam go w peniska. Po jakimś czasie kiedy emocje opadły (w dosłownym tego słowa znaczeniu:) zdaliśmy klucze od pokoju i wsiedliśmy do auta. To były moje najwspanialsze wakacje- usłyszałam. Kocham cię- szepnęłam Maćkowi do ucha. ja ciebie też- powiedział całując mnie i liżąc po szyi. Tak oto skończyły sie nasze wczasy...

Proszę o szczere komentarze i ocenki:) Jeżeli uzbiera się 10 komentów to umieszczę następne opowiadanie;-) Więc to już od Was zależy:-) POZDRAWIAM


Podziel się
oceń
15
2

komentarze (45) | dodaj komentarz

Ostatni dzień nad morzem... (OPOWIADANIE)

sobota, 18 sierpnia 2007 10:55

Ostatni dzień był wyjątkowo ciepły, poszliśmy na plaże, żeby się poopalać. Skwar był niesamowity i Maciek podniósł się i pobiegł w stronę wody. Ponieważ mięliśmy tylko ręczniki, bez obaw pobiegłam za nim. Ahh zimna woda to coś czego potrzebowałam... Pływaliśmy i było całkiem przyjemnie. Wypłynęliśmy dalej. Okazało się, że jakieś 80m od brzegu jest mielizna i woda sięgałam nam do kostek, potem do kolan i do pasa. Mało ludzi tam podpływało więc w odległości 30m nie mięliśmy nikogo. Dzieci bawiły sie przy brzegu a starsi pływali nie dalej niż 40m:) Usiadłam tak, że było mi widać tylko głowę. Wyciągnęłam nogi przed siebie. Nagle poczułam jak Maciek siada z tyłu obejmując mnie. Wtuliłam się w niego a on zaczął wtedy schodzić rączkami coraz niżej. Wiem na co masz ochote- szepnął mi do ucha. Uśmiechnęłam się i powiedziałam, że za dużo ludzi dookoła. Otrzymałam odpowiedź, że będzie bardzo dyskretny. Wsadził już palce pod majtki od kostiumu i zaczął delikatnie dotykać moich warg. Masował czule a ja czułam się jak w niebie. Głaskałam go po ręku a to go motywowało. Wtem wszedł jednym palcem delikatnie do środka. Drażnił łechtaczkę szybkimi ruchami. Przyjemnie- powiedziałam mu do ucha. Włożył palec głębiej. Do końca. Teraz już czułam niezwykłą przyjemność. Pojękiwałam cicho a Maciek mieszał w mojej cipce. Szparka robiła sie coraz szersza więc jeden pacel miał już dużo luzu. Za dużo... Włożył drugiego palca w czerwoną cipke i energicznymi ruchami wkładał do końca i całe wyjmował. Tak kilka razy pod rząd. wiłam się wtedy i coraz głośniejsze stały sie moje pojękiwania. Znów szparka sie rozszerzyła więc włoży i trzeci palec. Wtedy sama zaczęłam masować się po wargach sromowych a on wędrował w głebi różowej muszelki. Zauważyłam, że jego to też musiało podniecać, ponieważ czułam już mało miękkiego kutaska na plecach. Ciesze ie, że ciebie też to pod...-niestety nie mogłam dokończyć, bo widziałam jak grupka ludzi płynie w nasza stronę. Z niechęcią wyjęłam palce Maciusia z mojej gorącej, pulsującej i mokrej nie tylko od wody ale od soczków cipki. On też nie krył rozczarowania, że wszystko tak szybko sie skończyło... Co za ludzie- powtarzał. Musięliśmy trochę poczekać w wodzie aż podniecenie opadnie i wszystko wróci do normy, żeby bez wstydu wyjść z wody. Mimo to czułam niedosyt, Maciek też bo miał rozczarowany wyraz twarzy przez resztę czasu na plaży. Poczałowałam go namiętnie w usta i powiedziałam- jeszcze nic straconego, Kochanie. Na co on Odpowiedział pocałunkiem:)


Podziel się
oceń
11
1

komentarze (16) | dodaj komentarz

Kilka wyjaśnień:)

czwartek, 16 sierpnia 2007 23:52

Kilka osób się pytało w komentarzach ile mamy lat i czy Maciek wie o moim blogu:)

Otóż ja mam 17 a on 18 lat, tak wie ale powiedzmy sobie szczerze: ile jest par o imionach Maciek i Kasia? Nikt nas nie zdemaskuje, bo nawet nie wie gdzie mieszkamy, jesteśmy anonimowi:) A co do zdjęcia to nie jest moje i Maćka:) hehe znalezione na necie:p Żeby nie było niedomówień:) Pozdrawiam:*


Podziel się
oceń
4
2

komentarze (14) | dodaj komentarz

UWAGA!

środa, 15 sierpnia 2007 23:18

Dziewczyny, jeżeli znacie dobry sposób na doprowadzenie się do orgazmu bez niczyjej pomocy to piszcie to w komentach:) Będę wdzięczna:) Całuję :* :* :*


Podziel się
oceń
7
2

komentarze (28) | dodaj komentarz

SPECJALNIE DLA 'UROCZEJ', KRÓRA ZOSTAWIŁA PYTANKO W KOMENCIE:)

środa, 15 sierpnia 2007 23:16

Kochana, niestety nie pomogę Ci tak jak na to liczysz, ponieważ samej raczej ciężko o długi orgazm, tym bardziej jak ma się do dyspozycji tylko palce ale spróbuj może z ogórkiem albo wibratorem jak masz, oglądaj w międzyczasie jakiś pornos i myślę, że doświadczysz rozkoszy ale orgazmu nie gwarantuje:( Tym bardziej długotrwałego:( Jeżeli już się sama zaspokajam to też nie mogę dojść, ale myślę o nocach spędzonych z Maćkiem i jestem bardziej podniecona:) Pozdrawiam:*


Podziel się
oceń
5
2

komentarze (10) | dodaj komentarz

KOMUNIKAT!!!

środa, 15 sierpnia 2007 14:46

To ja piszę dla was te notki, dla waszej przyjemności a wy nic nie okazujecie wdzięczności! Po prostu żadnej! Ja naprawde proszę o komentarze, bo chcę wiedzieć czy mam zamieszczać kolejne opisy. Czy tak wiele kosztuje was napisanie kilku słów?! Albo danie ocenki?! Pomyślcie o tym!!!


Podziel się
oceń
11
4

komentarze (21) | dodaj komentarz

Dziwna propozycja (OPOWIADANIE)

wtorek, 14 sierpnia 2007 17:27

Następnego dnia siedzieliśmy z Maciusiem w pokoju z powodu brzydkiej pogody... Nie było nic szczególnego do roboty więc oglądaliśmy TV. Znudzonym wzrokiem wodziliśmy po ekranie. Wten Maciek poprosił mnie, żebym zaczęła się przy nim pieścić tak jak robie to gdy go nie ma. Zdziwiłam się trochę ale i tak nie było ciekawszego zajęcia więc zaczęłam masować się na początek po brzuchu, schodziłam rękoma coraz niżej i niżej. Postękiwałam cicho. Masowałam się po wargach sromowych  a palec drugiej ręki delikatnie przygryzałam. Wykonywałam lekkie ruchy biodrami z podniecenia i wchodziłam palcem coraz głębiej... Siedziałam w samych majteczkach wiec Kochanie widział przez cienki materiał co dokładnie robie. Patrzył się z zaciekawieniem a na jego twarzy widziałam wyraźne podniecenie. Zdjął mój stanik i masowałam sie po piersiach, drażniłam sutki, szczypałam aż stwardnieją... Drugą ręką cały czas bawiłam się cipką. Maciek niecierpliwie ściągną mi stringi i obserwował z zapałem jak pieszczę wargi masując je okrężnymi ruchami. Pod wpływem nacisków cipka stawała sie coraz bardziej czerwona. Stękałam już coraz głośniej. Posunęłam się o krok dalej- włożyłam palec do środka i kręciłam nim głęboko. Podniecało mnie to niesamowicie a mojego Miśka chyba jeszcze bardziej bo zacisnął nerwowo nogi;) To mnie zmotywowało. Kiedy czułam, że moja cipka sie rozszerza i wilgotnieje coraz bardziej, wsadziłam drugiego palca. Kręciłam w środku drażniąc łechtaczkę. Za chwilę zrobiło sie znów luźno i włożyłam trzeciego do granic możliwości. nie miałam problemy po cipka była już dostatecznie mokra i wślizgł się tam bez trudu. Czułam soczki cieknące po wargach i wiedziałam, że jestem o włos od orgazmu. Stękałam i jęczałam a Maciek się tylko przygładał, podziwiam go:) Doszłam ooooh mmmm ahhh cudowne uczucie. Zapomniałam o całym stresie i napięcie opadło. Maciuś z chęcią zlizał soczki łaskocząc moją gładką cipkę językiem i oboje stwierdziliśmy, że na tym zakończymy naszą przygodę z seksem na dziś...


Podziel się
oceń
10
2

komentarze (19) | dodaj komentarz

Prośba

poniedziałek, 13 sierpnia 2007 11:12

A ja Was proszę o komencie jak wrażonka po przeczytaniu streszczeń moich zabaw hihi. Czekam na nie bardzo mooooocno:-D i z góry dziękuję!!:-]


Podziel się
oceń
5
3

komentarze (9) | dodaj komentarz

Wrażenia

poniedziałek, 13 sierpnia 2007 11:10

Pisząc to i wspominając tak się podnieciłam, że musiałam zawędrować paluszkai do cipki bo niestety nie ma w pobliżu Maciusia:( Mmmmm... Uwielbiam czuć się od środka, pieścić cipkę i doprowadzać się do rozkoszy kiedy nie ma Maćka. Ahh już czuje jak moje wargi sie rozszerzają i będę musiała wsadzić drugiego palca ajj... Moja cipeczka robi się coraz bardziej wilgotna, pora na trzeci palec! O taaaaak!!!!!!! Mmmmm... tak to ja mogę sie odstresować!!  Ale niestety nie ma kto zlizać soczków;-( Ehh będę musiała sobie jakoś poradzić;-)


Podziel się
oceń
6
1

komentarze (16) | dodaj komentarz

Zabawa nad morzem (OPOWIADANIE)

poniedziałek, 13 sierpnia 2007 10:56

Tak jak mówiłam opiszę moje nocne igraszki nad morzem:)

Po całym dniu opalania miałam ochotę, by się zabawić i to porządnie. Ale musiałam wziąć krótki prysznic. Mięliśmy swoją łazienkę i nawet nie zamykaliśmy drzwi na zamek. Weszłam pierwsza. Kiedy skapywała po mnie zimna woda poczułam sie jak w niebie. Chwilo trwaj wiecznie- pomyślałam ale brakowało mi czegoś do pełni szczęścia... Wiedziałam, że muszę zawołać Maćka. Ten przygotowując się do kąpięli czekał w pokoju w samym ręczniku przepasanym na biodrach. Wyszłam do niego nago i uwodzicielsko stanęłam w drzwiach kiwając palcem, by podszedł. On zerwał sie z łóżka i szubko podbiegł. Zaprowadziłam go do łazienki pod prysznic gdzie zaczęliśmy sie namiętnie całować. Maciek ma niesamowicie miękkie wargi i długi język, więc lizanie się z nim albo mineta to więcej niż przyjemność. Jego ręce były wszędzie- masował mnie po piersiach i ugniatał, moje sutki stawały się coraz twardsze i sterczące. Zaczął mnie po nich lizać i masować po pośladkach. Byłam w niebie ale przesunęłam jego rączki na przód i poczułam jak wsadza mi palca do mokrej od spływającej wody i podniecenia cipki. Stanęłam do niego tyłem i zarzuciłam ręce na jego kark, on całonał mnie i lizał po ramionach a palcami wędrował po cipce, trzymał już tam 3 palce a mi było mało. Pobudzałam go dotykając tyłkiem fiuta i poczułam jak jego penic sie podnosi i twardnieje- tak! Teraz ja zaczęłam go całować i lizać po całym ciele aż doszłam do kutaska. Wzięłam go do ust i ssałam jak lizaczka:) Maciusiowi się to podobało więc zaczęłam jeszcze pobudzać go ręką- masowałam po jądrach i przy właskach łonowych. Moje słońce powoli dochodziło i jego członek powli przestał sie mieścić mi w ustach. I znów poczułam jak sperma spływa mi po bordzie! Wytarłam ją ręką i zaczęłam wcierać ją w piersi. Mciek usiadł i zaproponował, żebym usiadła na nim okrakiem. Jak najseksowniej potrafiłam rozłożyłam nogi i moją rozwartą, ociekającą cipką usiadłam na jego penisku. Ajj co za rozkosz, podskakiwałam a on wyjmował i wkładał swojego przyjaciela. Głębiej, głębiej- krzyczałam a on wkładał jak głęboko mógł i ściskał przy tym moje piersi i miętosił twarde, sterczące sutki. Znów poczułam jego sperme, tym razem w cipce. Ahh moja łechtaczka już nie wytrzymała ciągłego pobudzania i drażnienia! Dostałam orgazmu i wyłam z rozkoszy jaką dał mi Maciek. Wstaliśmy, stanęłam tyłem i lekko się pochyliłam, on od tyłu złapał mnie za cycki i poczułam go po raz kolejny w pochwie, niesamowite uczucie. Znowu wyjmował i wkładał z całej siły i widział jak moje wargi sie rozszerzają i zwężają za każdym razem. Było cudownie! Piersi trzęsły mi się jak szalone i nasze krzyki rozbrzmiewały a w tle kapiąca woda... Mmmm... Na końcu kiedy było już po wszystkim zaniósł mnie do łóżka a sam poszedł zakręcić wodę i trochę posprzątać. Czekałam cierpliwie. Kiedy przyszedł i położył się obok, zaczęłam bawić sie jego członkiem, masowałam, uciskałam i ciągnęłam, krążyłam palcami po jądrach i ściskałam. Widziałam radość i podniecenie na jego ślicznej buzi... Ajj ale niestety nie można w nieskończonośc sie kochać, jutro też jest dzień i już ja wiem jak my go spędzimy:)


Podziel się
oceń
8
2

komentarze (22) | dodaj komentarz

Komentcie plosięęęę

sobota, 11 sierpnia 2007 0:23

Piszcie komentarze i co myślicie na temat tego opowiadania:) Niedługo opiszę mój wypad z Maciusięm nad morze i mam nadziję, że podniecę was tak samo jak jego:) :***


Podziel się
oceń
5
3

komentarze (8) | dodaj komentarz

Mój pierwszy raz... (OPOWIADANIE)

sobota, 11 sierpnia 2007 0:18

Mam na imię Kasia i jestem normalną dziewczyną, która ma kochających rodziców, dobrą szkołe i chłopaka od 2 lat:)

Mój Luby ma na imię Maciek i nie wyróżnia się niczym szczególnym- brunet o brązowych oczach, jest kochany! Nigdy nie nalegał, czekał cierpliwie:)

Rodzice postanowili wyjechać na krótrkie wakacje, miałam chatę wolną i już wiedziałam co z nią zrobię:-) Traf chciał, że w tym tygodniu wypadała nasza druga rocznica- moja i Miśka(*-*)... Wiedziałam, że musi być wyjątkowa więc od dłuższego czasu sie zastanawiam jak ma wyglądać:) Wpadłam na trochę tandetny pomysł, ale moje Kochanie lubi takie drobiazgi:) Wten nadszedł ten czas... Podłoga w mojej sypialni była przystrojona zapachowymi świeczkami i kadzidełkami o zapachu erotyccznym- tak, postanowiłam mu dać swoje ciało w prezencie:) Pamiętałam o takich szczegółach jak wygolenie mojej cipki czy prezerwatywy (rozmiar L). Podniecałam się na samą myśl, że dzisiaj przeżyje swój pierwszy raz:) Ajj, nagle przyszedł- zajebiście ubrany i pachnący ślicznymi perfumami jak zwykle:) Miał prezent- kabaretki i różowe stringi. Powiedział, że mam się w to ubrać to dostanę coś w zamian:) Bez chwili namysłu pobiegłam do łazienki i założyłam sexy ciuszki, gdy wróciłam on leżał na moim łóżku w samych bokserkach i widać było, że jest napalony. Gdy mnie zobaczył, zaczął delikatnie całować najpierw po szyi, potem po piersiach8i schodził coraz niżej w stronę cipki. Kiedy zaczął zdejmować stringi zauważyłam ze jego bokserki powoli sie unoszą:) Cieszyłam się ze go tak podnieciłam. Mi też zrobiło sie goraco, położył mnie i do końca ściągnął majtki. Delikatnie lizał i pieścił, totem już czułam jego język bardzo głęboko w cipie, podobało mi się, mierzwiłam jego włoski a ten coraz intensywniej mnie pieścił, stękałam z rozkoszy i wiłam sie, poczułam, że dochodzę i zrobiło się mokro. Maciuś zlizał soczki i czułam się wspaniale. Kochanie poprosiło o rewanż wiec bez namysłu opuściłam jego spodenki i wziełam nabrzmiałego i czerwonego kutasa do buzi. Lizałam i ssałam jak mocno umiałam, masowałam powiekszającego sie fiuta. On też był blisko i... stalo się! Po raz pierwszy poczułam smak spermy! Widziałam, podniecenie na jego twarzy, ssałam jądra ale powiedział, że chce wejśc we mnie. Zgodziłam się. Najpier pozycja klasyczna, rozszerzył gładką cipke palcami i powoli wsadzał swojego wielkiego członka. Czułam bój i podniecenie bez granic, zaczęłam stękać, on jeszcze głośniej. Nie interesowała mnie krew i sperma dookoła. Krzyczałam : zerżnij mnie jak szmate' a on ruszał biodrami jak mógł, by mnie zadowolić. Wszystko trwało ok 2 godzin i mam nadzieję, że nie raz to powtórzymy. Po wszystkim powiedział mi, że jestem niesamowita w łóżku i że ma ochotę na jeszcze... Oby tylko rodzice nie wrócili przed czasem:)


Podziel się
oceń
16
5

komentarze (93) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


czwartek, 30 października 2014

Licznik odwiedzin:  368 672  

Kalendarz

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

Galerie

Archiwum

O moim bloogu

Gorące opowiadania napalonej nastolatki. SeX SekS SeX... Zdjęcia porno:) ZAPRASZAM!!!

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 368672

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Facet

Pytamy.pl